Obserwatorzy

poniedziałek, 20 stycznia 2014

Urodziny Any

Kilka dni temu Ana miała urodziny. Przegapiłam niestety, wiecznie ten brak czasu. Za to teraz nadrabiam spóźnioną sesyjką, przy okazji żegnamy w tym wpisie Daniela. Smutno mi, ale trudno, kiedyś go sobie odkupię (albo i nie) ;)

10.01.2014 - urodziny Any
Daniel zaraz przyjdzie, dobrze że już jestem gotowa :)
 Mam dziś urodziny, ciekawe czy pamięta...
 Upiekłam torcik, o chyba już idzie.
 -D: Ana, skarbie, muszę ci coś powiedzieć
-A: Tak???
-D: Wiesz, przepraszam, że akurat dziś, muszę wyjechać na jakiś czas, sorry, tak wyszło
 -A: Co? Co ty mówisz, jak to wyjechać???
 Ja chyba śnię, nie, to nie prawda...
 ...to tylko...sen...

 -Biedna mała, szkoda że tak wyszło......
 - Kiedyś wrócę, obiecuję.
 I odszedł...

I tak przy okazji, zaktualizowałam zakładkę For Sale :) Zapraszam.

41 komentarzy:

  1. wszystkiego najlepszego Ana ,nie martw sie nie ten to inny

    OdpowiedzUsuń
  2. Hello from Spain: I like the birthday cake. Nice story ... We keep in touch

    OdpowiedzUsuń
  3. To sobie chłopak odpowiedni moment wybrał ;)
    Wszystkiego najlepszego dla Any :) Może jakaś nowa sukienka na pocieszenie? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, gorzej nie mógł wybrać, samo życie :) Ana na pocieszenie dostała już nowe czipy

      Usuń
  4. Najlepszego Ana :-) nie martw sie o Daniela,napewno krzywda mu sie nie stanie,choc szkoda,ze wyjezdza...

    OdpowiedzUsuń
  5. Idealny moment :'D Szkoda mi Any, mam nadzieję, że jakoś się po tym pozbiera :3 Świetna historyjka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi też jej szkoda :( Daniela również, ale trudno się mówi.

      Usuń
  6. Szkoda mi Any, przejęła się biedaczka tą wiadomością, a Daniel popsuł świetnie zapowiadające się urodziny :(
    Ach ci faceci...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już się otrząsnęła, kobiety są silne ;)

      Usuń
  7. w świecie lalek zaistniałam stosunkowo niedawno i póki co nie żegnałam się jeszcze z żadną lalą tak na zawsze....na razie sobie tego nie wyobrażam, ale nie wiem też, w którą stronę pójdzie moja pasja...kto wie może i ja kiedyś stanę przed taką decyzją...trochę szkoda, ale cóż...ja też zapomniałam o urodzinach mojej pierwszej lali...niestety świat dorosłych nie rozpieszcza wolnym czasem :) btw śliczna biała sukieneczka, taka skromna ale bardzo urocza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja już nie jedną sprzedałam, niektórych mi szkoda bardzo, innych wcale. Czasem trzeba poświęcić coś, żeby kupić kolejną, niestety lalki są kosztowne :(

      Usuń
  8. w lalkowym świecie zaistniałam stosunkowo niedawno i póki co nie żegnałam się jeszcze z żadną lalą tak "na zawsze", domyślam się, że nie jest to łatwe...nie wiem w jakim kierunku rozwinie się moja pasja, kto wie może i ja kiedyś stanę przed taką decyzją...ja też zapomniałam o urodzinach mojej pierwszej lali...eh...wszystko przez ten brak czasu, ale niestety świat dorosłych nie rozpieszcza...btw śliczna biała sukienka, taka skromna, ale urocza :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Takie smutne urodziny. Nie masz wyrzutów sumienia?

    OdpowiedzUsuń
  10. Wszystkiego najlepszego Ana <3 Sto lat :)
    Mam nadzieję, że jakoś to przeżyje, szkoda, ze musiał odejść...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękujemy za życzenia :) Przeżyje, spoko, ona jest silna duchem ;)

      Usuń
  11. sto lat Ana! ale jej Daniel zrobił super prezent :-(

    OdpowiedzUsuń
  12. Biedna Ana, ale na ostatnim zdjęciu wygląda bombowo!

    OdpowiedzUsuń
  13. Wszystkiego najlepszego dla Any! A to się dziewczyna zasmuciła...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za życzenia, wszystkie przekażę to na pewno się uśmiechnie :)

      Usuń
  14. Och jaka biedna Ana. Nie martw się, znając życie trafi się ktoś lepszy ;) Wszystkiego najlepszego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję w imieniu Any za pocieszenie :)

      Usuń
  15. .... a mogło być tak przyjemnie ...
    Wszystkiego Najlepszego , jakoś się ułoży ... :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mogło, ale nie wypaliło :( Ale będzie lepiej :)

      Usuń
  16. wszystkiego najlepszego dla Any! Szkoda że w takim dniu jej kompan musiał odejść..jednak zrobił to po męsku ;) pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeden odchodzi, druga przychodzi i tak to się kręci w kółko :)

      Usuń
  17. Paskudna jestem, ale gdybym miała wybierać pomiędzy Aną, a Danielem, wybrałabym faceta, choć jak widać, koło dżentelmena nawet nie stał!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj nie, jego szybciej odkupię niż ją ;)

      Usuń
  18. Trzeba jej to jakoś zrekompensować!

    OdpowiedzUsuń
  19. Wszystkiego najlepszego dla Any ...no to dziewczynie urodziny sprawilas....;-)Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgrało mi się w czasie niechcący i tak powstała ta smutna historia :(

      Usuń
  20. Ależ ona ma cudny kolor oczu! Szaro-zielone ale ludzko zielone!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, staram się, już ma kolejne wklejone, jeszcze ładniejsze :)

      Usuń