Obserwatorzy

poniedziałek, 16 grudnia 2013

BFC Ink Noelle

Dopadłam kolejną BFC, trudno jest się oprzeć urokowi tych lalek, mają tak słodkie buźki, do tego artykułowane, duże :) Czego chcieć więcej :D

Noelle trafiła mi się w dość dobrym stanie, umyłam ją, podcięłam końcówki włosów i jest ok. Może jej jeszcze rzęski wkleję :)

Dostanie na imię Diana :)






18 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. tak, mają wyjątkowo słodkie buziaki :)

      Usuń
  2. jaka ona śliczna!! podoba mi się koloryt jej skóry :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ula, dla tego ją kupiłam :) Mam dwie jaśniejsze, ta ma tak cudny, opalony odcień że musiałam ją mieć :)

      Usuń
  3. Ma śliczne oczy. Rzęski można łatwo kupić u Chińczyka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzęs to mi akurat nie brakuje, sporo ich mam także coś się tam wklei ;)

      Usuń
  4. Hello from Spain:she is very cute. I like her outfit. Keep in touch

    OdpowiedzUsuń
  5. Diana ma świetny sweterek ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, cudny jest, dostałam go od koleżanki :)

      Usuń
  6. Śliczna laleczka, ładną ma buźkę, trudno jej nie zauważyć, no i sweterek słodki, pasuje do jej urody :)

    OdpowiedzUsuń
  7. zawsze mnie te lalki fascynowały ^^ Są mega urocze i z tego co czytałam mają niezłą artykulację :3 czekam na kolejne posty z Dianą

    OdpowiedzUsuń
  8. Następna fajna panna... Gratuluję Ci i pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. najlepsze jest to,że w polskiej dystrybucji można je kupić na allegro za 50 zł, w tesco ponoć była promocja 30 zł, a ja za swoją na amazonie wybuliłam prawie 80 euro :(Są tak cudowne,że jeszcze 2 chętnie przygarnę

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam wrazenie ze za 80 euro kupilas oryginalna lalke,natomiast na allegro sa polskie podrobki firmy Artyk.
    Lalki sa podobne,ale jakie wykonanie ,to nie mam pojecia.

    OdpowiedzUsuń