Chada kupiłam w zeszłym roku, zawsze bardzo mi się podobał, więc jak tylko nadarzyła się okazja to pojawił się w mojej kolekcji :D
Udało mi się go kupić w oryginalnym ubranku.
Tą lalkę kupiłam w lumpeksie bez butów, włoski miała nie miłosiernie poplątane, naprawiłam je wrzątkiem, nie są już karbowane, ale za to milutkie i jedwabiste :)
Nie mam pojęcia jaka to seria, ale blondynka z Bratz ma naimię Cloe, więc pewnie ta też je nosi :D