Obserwatorzy

czwartek, 1 grudnia 2016

Kolejny mój custom blythe

Zrobiłam kolejną blythe, tym razem dla mojej przyjaciółki Małgosi. Mała zamieszka w Warszawie :)

To już moja 16 przeróbka, kolejne dwie się robią, a 15 pokażę niebawem, nie jest to jednak blythe ;) Czekam tylko na słońce :)














 Lalka ma wyrzeźbioną od nowa twarz, jest pomalowana, ma zmienione dwie pary oczu,  zmienione ma sznureczki i kółko do pociągania do zmiany oczu, dzięki drugiemu sznureczkowi jej oczy mogą zostać zamknięte :)
Dziękuję wszystkim odwiedzającym mój blog, pozdrawiam :)

17 komentarzy:

  1. Jaka śliczna! Ja swoje lalki szyję ale jak każda lalkarka kocham wszystkie. Cudna jest...

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczna laleczka, taka naturalna :-) Moja Blythe już naprawiona, ufff stresu było sporo, ale było warto :-) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze na początku jest stres, potem leci z górki ;)

      Usuń
  3. Przepiękna! Podziwiam :) Patrząc na takie customy coraz bardziej zakochuję sie w blythe, chyba muszę pomyśleć o nowej lokatorce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie, fajne są. Kiedyś też mi nie podchodziły, ale te lalki mają jednak w sobie coś :)

      Usuń
  4. Nie jestem miłośniczką tych lalek, ale lubię oglądać wszelkie dokonania lalkowe.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś nie mogłam na nie patrzeć, teraz je uwielbiam :)

      Usuń
  5. Bardzo subtelny makijaż, lala wygląda jak by lekko zmarzła na mrozie, świetnie komponuje się w tej zimowej aurze :)
    Blajtki dopiero po zmianie makijażu zyskują osobowość :)
    Gratulacje, bardzo mi się podoba i czekam na kolejne odmienione panny.
    Pozdrawiam serdecznie :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomału zrobię, czasu ciągle brak. Masz rację co do tego, że dopiero jak są zrobione to są fajne, tak to takie mdłe :)
      Pozdrawiam również :)

      Usuń
  6. Piękna panienka! Wygląda, jakby odrobinę zmarzła na śniegu!
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie i tak było, trochę mrozu to nosek zmarzł ;)

      Usuń
  7. Urocza panienka :-) Ma piękny wig i ... hipnotyzujące oczęta :-) Super czapeczka i ekstra buciki ;-) Lubię takie lalkowe dodatki :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za tak miłe słowa, pozdrawiam zimowo :)

      Usuń
  8. Cudna! Uwielbiam Blythe i sama jedną posiadam ^^.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ^^.
    http://poprostuwiky.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń